Wanna, czy prysznic?

Wanna, czy prysznic

Spór między zwolennikami długich kąpieli w wannie i miłośnikami szybkich, orzeźwiających natrysków trwa od lat i trudno zakładać, że kiedykolwiek się skończy. Każda ze stron dysponuje arsenałem mocnych argumentów i twardym przekonaniem o wyższości własnych racji. Przyjrzyjmy się źródłom tego konfliktu, z nadzieją, że taka analiza pomoże niezdecydowanym podjąć trafną decyzję.

Wanna, czyli królewski wypoczynek

Możliwość zanurzenie się w gorącej, często nasyconej aromatami wodzie to koronny argument zwolenników wanien. Rzeczywiście, trudno o bardziej relaksujące chwile, wyciszenie i odpoczynek po trudach dnia. Woda działa kojąco na naszą skórę, podwyższona temperatura pomaga odprężyć napięte mięśnie. Kąpiel pobudza wyobraźnię i zachęca do tworzenia kameralnych i osobistych aranżacji. Mogą nam towarzyszyć świece, lampka wina lub ulubiona książka. Czynności higieniczne odchodzą na dalszy plan, liczy się niczym nieskrępowana przyjemność. Duże wanny umożliwiają wspólną kąpiel, co sprzyja bliskości i tworzy niezwykle intymną atmosferę. Wanna stanowi też doskonałe udogodnienie dla młodych rodziców — małe dzieci uwielbiają kontakt z wodą!

Zalety są niezaprzeczalne, a co znajdziemy po stronie wad? Część osób widzi wannę jako duży, nieforemny sprzęt, który niepotrzebnie zagraca przestrzeń łazienki. Z tym argumentem akurat trudno jest się zgodzić. Wystarczy spojrzeć na ofertę wanien z katalogu bravat.pl — znajdziemy między innymi modele wolnostojące, narożne i przyścienne. Wybór jest duży, potencjalni klienci mogą przebierać wśród modeli zaprojektowanych zgodnie z tradycyjnym wzornictwem, jak i wśród takich, które prezentują najnowsze trendy designu.

Wadą trudną do obalenia jest natomiast zdecydowanie większe zużycie wody. Napełnienie sporej wanny wymaga zużycia kilkuset litrów cennego płynu — a płacimy zarówno za wodę, jak i za energię niezbędną do jej podgrzania. Czy komfort jest tego wart? Tę kwestię pozostawiamy do indywidualnej interpretacji.

Cudowna moc prysznica

Zajrzyjmy na druga stronę barykady. Tu usłyszymy głosy mówiące o tym, że nic nie pobudza lepiej i nie przywraca sił życiowych bardziej, niż krótki i orzeźwiający prysznic. To fakt — silne strumienie wody skutecznie spłukują nie tylko zabrudzenia, ale też zmęczenie. Dużą popularnością cieszą się naprzemienne natryski z użyciem zimnej i gorącej wody. Pobudzają krążenie, usprawniają działanie układu krwionośnego, zużywając przy tym niewiele wody. Prysznic to także oszczędność czasu. Już kilka minut wystarczy na efektywne przeprowadzenie niezbędnych zabiegów higienicznych. Kabina prysznicowa jest też zdecydowanie chętniej wybierana przez posiadaczy niewielkich łazienek. W ofercie wspomnianej już firmy Bravat znajdziemy rozwiązania pozwalające na instalację natrysku w rogu pomieszczenia, czy też dostępnych wnękach. Oczywiście nie brakuje rozwiązań klasycznych, z którymi konkurują otwarte kabiny typu walk-in. Wybór z pewnością nie jest mniejszy niż w przypadku wanien.

Wady? Zwolennicy wylegiwania się w ciepłej wodzie zarzucają miłośnikom pryszniców mniejszy komfort i wymuszoną konieczność przebywania w pozycji stojącej. To nie do końca prawda. Z powodzeniem możemy pokusić się o instalację siedziska, a nowoczesne kabiny dysponują takimi atrakcjami, jak na przykład nastrojowe oświetlenie, dysze hydromasażu, czy też odtwarzacze muzyczne.

Wyraźnie widać, że rozwój technologii łazienkowej nie tylko nie ułatwia, ale wręcz utrudnia podjęcie jednoznacznej decyzji. Trzymamy kciuki za udany wybór!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *